Treść zgłębia historyczne wykorzystanie „strajku rodzącego” jako broni politycznej i społecznej, poprzedzające dyskusje z początku XX wieku. Podkreśla przypadek Marii Sibylli Merian dokumentującej jego użycie w Surinamie w 1700 roku przez zniewolone kobiety w celu oporu wobec wyzysku.
Koncepcja „strajku rodzącego” jako broni politycznej i społecznej jest badana, ukazując, że jej korzenie są znacznie starsze niż powszechnie się uważa. Chociaż często kojarzony z ruchami robotniczymi z początku XX wieku, historyczne relacje sugerują jego wcześniejsze użycie. W 1700 roku artystka i przyrodniczka Maria Sibylla Merian udokumentowała, jak zniewolone kobiety w Surinamie używały nasion rośliny Caesalpinia pulcherrima do wywoływania aborcji, protestując tym samym przeciwko złemu traktowaniu i zapobiegając cierpieniu ich dzieci w tej samej niedoli.
Praktyka ta pojawiła się w okresie, gdy właściciele niewolników starali się wykorzystywać zniewolone kobiety jako „maszyny do rodzenia”, ze względu na trudności w pozyskiwaniu nowych robotników w miarę wzrostu nastrojów abolicjonistycznych w Europie. Caesalpinia pulcherrima, znana również jako Poinciana lub Kwiat Pawia, była wykorzystywana ze względu na swoje właściwości poronne. Chociaż roślina została sprowadzona do Europy i uprawiana w ważnych ogrodach, wiedza o jej zastosowaniu w przerywaniu ciąży nie była wówczas powszechnie uznawana przez europejskich botaników. Tekst porusza również kwestię desperackich środków podejmowanych przez zniewolonych Afrykanów, aby uciec od brutalnych warunków, w tym samookaleczenia i wiary w reinkarnację dla wolnego życia.