Wystawa prezentuje "Bez tytułu" (po Abrahamie van den Templemie), surrealistyczny portret współczesnej polskiej artystki Ewy Juszkiewicz. Juszkiewicz, znana ze swojego charakterystycznego stylu polegającego na zastępowaniu twarzy w klasycznych portretach abstrakcyjnymi lub organicznymi formami, przekształca XVII-wieczny holenderski obraz w prowokujący do myślenia komentarz na temat reprezentacji i percepcji.
Ewa Juszkiewicz, jedna z najbardziej rozpoznawalnych współczesnych polskich artystek, prezentuje swój poruszający obraz "Bez tytułu" (po Abrahamie van den Templemie). Jej praktyka artystyczna charakteryzuje się surrealistycznymi portretami, w których zastępuje twarze postaci z europejskiej historii sztuki, od renesansu po początek XX wieku, unikalnymi i często niepokojącymi transformacjami. Transformacje te obejmują surrealistyczne deformacje, niezwykłe obiekty lub gęste skupiska włosów, skłaniając do pytań o to, jak postrzegany jest portret bez twarzy. Juszkiewicz mistrzowsko zestawia sztywne, reprezentacyjne formuły malarstwa dawnych mistrzów z ekspresyjnymi deformacjami, które skłaniają się ku grotesce.
Prezentowane w Muzeum Łazienki Królewskie dzieło jest reinterpretacją portretu arystokratki Odilii van Wassenaar autorstwa holenderskiego malarza barokowego Abrahama van den Templema. W wersji Juszkiewicz twarz modelki jest zasłonięta stożkową strukturą, która bardziej przypomina narzędzie tortur niż element ubioru. Ta celowa modyfikacja przekształca obraz z przedstawienia konkretnej osoby w komentarz na temat konwencji malarstwa portretowego, podkreślając bogactwo stroju i akcesoriów, jednocześnie sugerując stan emocjonalny modelki, który może nie odpowiadać wyidealizowanej reprezentacji kobiecej typowej dla oryginału z 1655 roku.